wtorek, 22 grudnia 2009

Archive - Controlling Crowds - Part IV (2009)


Grupa Archive bardzo się ostatnimi czasy uaktywniła. Po trzy letnim studyjnym milczeniu powrócili dobrym wydawnictwem Controlling Crowds. Wyruszyli w tournee podczas którego prezentowali nowy materiał, z którym zawitali również do Polski. Teraz zapowiadają kolejne koncerty, tym razem również nie ominą naszej ojczyzny. Ponadto nie czekali długo z wydaniem swojego kolejnego dzieła, a zarazem dopełnienia poprzedniego, mianowicie Part IV.

Wielce dziwie się rozwiązaniu jakie wybrali artyści i powstałej przerwie czasowej. W okresie pół roku został wydany album podstawowy a chwilę po tym rozszerzona wersja tegoż wydawnictwa bogatsza o nowy krążek. Osoby które zakupiły podstawową wersję , jeszcze przed wydaniem dopełnienia, mogę czuć się w pewien sposób oszukane. Trudno powiedzieć by takim działaniem miał rządzić jakiś przemyślany artystyczny koncept, prędzej postawiłbym na czysto marketingowy zabieg.

A teraz o muzycznej stronie. Gdyby ten zestaw utworów od początku stanowił by integralną część Controlling Crowds to zaniżył by jedynie poziom całości ale byłby do zaakceptowania. Natomiast ukazując się jako oddzielny produkt przynosi jedynie rozczarowanie i niepotrzebną powtarzalność. Podczas słuchania tego materiału czułem się jakby był on tylko nieudaną próbą kontynuacji wcześniejszego, dobrego brzmienia. Te same pomysły, podobne rozwiązania. Brak jakiejkolwiek świeżości czy próby pokazania nowego oblicza. Oprócz braku muzycznej inwencji strona wokalna stoi również na dużo niższym poziomie.

Zespół nauczył się nas zaskakiwać, nie porzucając przy tym swojego wypracowanego stylu. I choć jestem niepoprawnym fanem ich genialnego debiutu, to uważam że ich wydawnictwa, aż do tego momentu oscylowały w granicy oceny: dobry. Teraz, spada nieubłaganie do stopnia dopuszczającego. Ani poligrafia, ani muzyka nie wnoszą ze sobą nic i są niepotrzebnym zawracaniem głowy. Płytę mogę polecić ostatecznie absolutnym fanom zespołu, dla których każda nuta spod znaku Archive jest święta.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz